Tomasz Ankudowicz -- tomxx.net 3.0 fotoblog | podróże | trekearth | info | [home]
kategorie notek: wszystkie :: zapiski :: podróże :: pasje :: przemyślenia :: humor :: cudze
na grobie Bruce'a i Brandona Lee..
08.02.2010; 09:33
Bruce Lee oraz jego syn Brandon pochowani są na cmentarzu Lake View w Seattle.. oboje, ojciec i syn, zmarli bardzo młodo. u Bruce'a wykryto obrzęk mózgu po tym jak zemdlał na planie filmu Wejście Smoka. Brandon został postrzelony na planie filmu Kruk podczas kręcenie sceny z gangiem -- przez przypadek w magazynku znajdował się ostry nabój. Bruce Lee studiował w Seattle i właśnie tutaj założył swoją pierwszą szkołę walk -- dlatego też tutaj spoczywa jego ciało.

na grobie Bruce'a widnieje inskrypcja:
Your inspiration continues to guide us toward our personal liberation

(twoje natchnienie prowadzi nas ku naszemu osobistemu wyzwoleniu)
a to dłuższy tekst na grobie Brandona:
"Because we don't know when we will die, we get to think of life as an inexhaustible well. And yet everything happens only a certain number of times, and a very small number really. How many more times will you remember a certain afternoon of your childhood, an afternoon that is so deeply a part of your being that you can't even conceive of your life without it? Perhaps four, or five times more? Perhaps not even that. How many more times will you watch the full moon rise? Perhaps twenty. And yet it all seems limitless..."

(ponieważ nie znamy daty naszej śmierci, postrzegamy życie jako niewyczerpaną studnię. a przecież wszystko zdarza się określoną, w rzeczywistości bardzo niewielką, ilość razy. ile jeszcze razy przypomnisz sobie pewne popołudnie ze swojego dzieciństwa, popołudnie, które w tak dużym stopniu jest częścią ciebie, że nie potrafisz nawet wyobrazić sobie swojego życia bez niego? być może cztery, może jeszcze pięć razy? a może i nawet nie tyle. ile jeszcze razy będzie ci dane obserwować pełnię księżyca podczas wschodu? może ze dwadzieścia razy. to wszystko wydaje nam się teraz takie nieograniczone...)














kategoria: zapiski                           link bezpośredni
NOTKA LOSOWA: Rycerze Wiosny
25.04.2005; 00.17
decydujący o kształtowaniu sportowej opinii publicznej okrzyknęli mój Klub 'Rycerzami Wiosny'..

Górnik mimo jednego z najniższych budżetów w lidze, gra wspaniale, wygrywa z każdym, dzieli i rządzi tej wiosny.. a ja.. ja opatrzony swoistą mentalnością kibica cieszę się jak dziecko, skaczę po płotach, wrzeszczę, krzyczę i daję upust swoim emocjom. nic na to nie poradzę, że po 15 latach kibicowania wcale nie szkoda mi soboty, aby wspierać swój Klub na meczu wyjazdowym. że wciąż trzęsą mi się nogi, że prawie wbiegam na murawę gdy jest nerwowo, że klnę gdy jest źle -- jak na kibica przystało.
kategoria: pasje                           link bezpośredni
więcej notek w archiwum. ogólna liczba wpisów: 416.