kategorie notek: wszystkie :: zapiski :: podróże :: pasje :: przemyślenia :: humor :: cudze
Mt Fremont hike..
20.07.2010; 21:57
w ten weekend ponownie uderzyliśmy w góry i zrobiliśmy Mount Fremont trail w Mt Rainier NP. duża zmienność terenu: od lasów, przez śniegi, po księżycowy krajobraz wulkanicznej lawy. najwyższy punkt -- 2194 metry, a obok niego budka parkowych rangersów. z tego miejsca podobno widać już Seattle, ale tam, na dole, jak zwykle mnóstwo chmur. druga połowa lipca, a spora część trasy przykryta jest jeszcze lodem. nakręciłem film, wrzucę niebawem, na razie w większości zrobione i obrobione przez Agatę fotki:
















































kategoria: podróże link bezpośredni
NOTKA LOSOWA: Józek Petarda nie żyje.. część 1.
12.09.2005; 00.41
w Kłobucku zwykle zdarzenie goni zdarzenie.. nie dalej jak po kilku browarach wypitych razem z Bratem, które zresztą nastąpiły po Napoleonie wypitym z Wujkiem i po Zawiszy Czarnym obróconym z Ojcem dowiedziałem się, że na Józka już kres przyszedł. przydomek, jak pewnie się domyślacie, nasz bohater czerpał z wykonywanego zawodu, a jego fajerwerki, często i chętnie rozświetlały chmurne (lub bezchmurne) kłobuckie niebo..
problem w tym, że Józek nie żyje, a zginął (o ironio losu..) właśnie od petardy. zresztą tego można się było spodziewać, ryzyko zawodowe. tyle w temacie..
a kolejnych części nie będzie. to tylko taka aluzja do filmu Mela Brooksa pt. Historia Świata: Część I, który właściwie to nie miał nic wspólnego z petardami..
dobranoc Państwu.
problem w tym, że Józek nie żyje, a zginął (o ironio losu..) właśnie od petardy. zresztą tego można się było spodziewać, ryzyko zawodowe. tyle w temacie..
a kolejnych części nie będzie. to tylko taka aluzja do filmu Mela Brooksa pt. Historia Świata: Część I, który właściwie to nie miał nic wspólnego z petardami..
dobranoc Państwu.
kategoria: przemyślenia link bezpośredni
więcej notek w archiwum. ogólna liczba wpisów: 415.